CZY JESTEŚMY DZIEĆMI BOŻYMI?
Opublikowano: 11 maja 2016
Kto jest Dzieckiem Bożym według Słowa Bożego?
Biblia potwierdza, że każdy człowiek jest Bożym stworzeniem: „bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone”. (Kolosan 1.16) i że Bóg kocha cały świat jak Jezus powiedział Nikodemowi: „ Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. (Ew. Jana 3.16), lecz tylko ci, którzy narodzeni są na nowo są dziećmi Bożymi:” Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili (Ew. Jana 1.10-13. Zaś synostwo chrześcijan jest opisane w liście do Rzymian 8,14-17. „ Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!» Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale”.
Co mówi Katechizm Kościoła Katolickiego na temat dzieci Bożych?
KKK 1250 Dzieci, rodząc się z upadłą i skażoną grzechem pierworodnym naturą, również potrzebują nowego narodzenia w chrzcie (Por. Sobór Trydencki: DS 1514), aby zostały wyzwolone z mocy ciemności i przeniesione do Królestwa wolności dzieci Bożych (Por. Kol 1, 12-14), do którego są powołani wszyscy ludzie. Czysta darmowość łaski zbawienia jest szczególnie widoczna przy chrzcie dzieci. Gdyby Kościół i rodzice nie dopuszczali dziecka do chrztu zaraz po urodzeniu, pozbawialiby je bezcennej łaski stania się dzieckiem Bożym38KPK, kan. 867; KKKW, kan. 681; 686, § 1).
Ksiądz dr Michał Kaszowski – pracownik katedry teologii dogmatycznej i duchowości WDL UŚ w Katowicach- pisze:
JESTEŚMY DZIEĆMI BOŻYMI
W sakramencie chrztu doznaliśmy tak radykalnej przemiany, tak ścisłego zjednoczenia z Bogiem, że staliśmy się Jego dziećmi. Dziecięctwo Boże to również określenie dokonanego w nas przez Ducha Świętego nowego narodzenia, ożywienia życiem Bożym i usprawiedliwienia.
- 1. Dlaczego błędne jest twierdzenie, że „dzieci Boże” to tylko „pobożne”, bez głębszej treści określenie chrześcijan? 1 J 3,1
Św. Jan z naciskiem stwierdza, że nasze dziecięctwo Boże nie jest tylko nazwą, pustym słowem, lecz tajemniczą rzeczywistością. Mówi on:
„Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy” (1 J 3,1). Dzieckiem Bożym staje się ten, kto został wewnętrznie przemieniony i odrodzony przez Ducha Świętego. Jesteśmy dziećmi Bożymi dlatego, że Duch Święty zjednoczył nas ściśle z Ojcem i Synem Bożym, Jezusem Chrystusem. Być dzieckiem Bożym, znaczy uczestniczyć w nadprzyrodzony sposób w życiu Trójcy Świętej. Nikt przy pomocy swoich naturalnych sił nie potrafi przemienić siebie w dziecko Boże. Dokonuje tego tylko Duch Święty.
- 2. Kiedy ujawni się chwała dzieci Bożych? 1 J 3,2
Obecnie nie widzimy z całą wyrazistością naszego wszczepienia w życie Trójcy Świętej ani naszego dziecięctwa Bożego. Jedynie dzięki oświeceniu przez Ducha Świętego możemy w to wierzyć. Św. Paweł mówi:
„Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi” (Rz 8,16). Wielkość i godność naszego usynowienia ujawni się dopiero w dniu zbawienia. Poucza nas o tym św. Jan słowami: „Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się to objawi, będziemy do Niego podobni; bo ujrzymy Go takim, jakim jest” (1 J 3,2). Św. Paweł pisze, że całe stworzenie poddane „marności” i licznym ograniczeniom – oczekuje dnia ujawnienia się chwały dzieci Bożych. Stwierdza on: „Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych” (Rz 8,18-19).
- 3. Jaki wpływ na rozmowę nas, dzieci Bożych, z Ojcem, ma Duch Święty? Rz 8,14-15; 8,26-27; Ga 4,6-7
Duch Święty formuje naszą wewnętrzną postawę wobec Ojca, pomagając nam z ufnością zwracać się do Niego. Duch Boży upodabnia nas wewnętrznie do Jezusa Chrystusa. Św. Paweł stwierdza: Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: ‘Abba, Ojcze’” (Rz 8,14-15). Słowo „Abba” jest odpowiednikiem naszego, bardzo ciepłego: „tatusiu”. Duch Święty pomaga nam modlić się, czyli rozmawiać z Bogiem. „Podobnie także – pisze św. Paweł – Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak. Jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą” (Rz 8,26-27). Każda zatem modlitwa chrześcijanina, najbardziej nieudolna, wspierana jest przez pełne miłości błagania Ducha Świętego i stąd nabiera wielkiej wartości i mocy przed Ojcem.
- 4. Jaką postawę powinniśmy przyjmować wobec Ojca niebieskiego oraz ludzi, skoro jesteśmy dziećmi Bożymi? Mt 18,1-5; 23,1-12
Przekształceni przez Ducha Świętego w dzieci Boże powinniśmy przyjąć wobec Ojca niebieskiego dziecięcą postawę zaufania Mu, posłuszeństwa Jego woli, pokornego uznania swojej niewystarczalności. Powinniśmy także z Nim rozmawiać jak najczęściej i spotykać się w sakramentach. Jeśli Boga uznamy za jedynego Ojca, ludzi powinniśmy uznać za braci i nie wywyższać się ponad nikogo, nikim nie pogardzać ani nikogo nie poniżać (por. Mt 23,1-12).
- 5. Dlaczego przyjęcie sakramentu chrztu zobowiązuje nas do naśladowania Chrystusa? Ga 3,27-28
W sakramencie chrztu Duch Święty do tego stopnia zjednoczył nas z Jezusem Chrystusem, że możemy wraz ze św. Pawłem powiedzieć: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2,20). „Bo wy wszyscy — wyjaśnia dalej Apostoł — którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa” (Ga 3,27). To zespolenie ze Zbawicielem zobowiązuje nas do naśladowania Go. Mamy zatem tak jak On miłować Ojca niebieskiego oraz wszystkich ludzi. Nasze myśli, słowa i czyny mają wyrażać miłość, jaką On sam nas wszystkich umiłował. Powinniśmy zatem ciągle zastanawiać się nad tym, jak Chrystus postąpiłby, gdyby znalazł się na naszym miejscu, w podobnych jak my okolicznościach.
- 6. Dlaczego przyjęcie sakramentu chrztu zobowiązuje do naśladowania doskonałości Ojca niebieskiego? Mt 5,43-48
Dziecko Boże powinno być podobne do swojego Ojca niebieskiego. Skoro w sakramencie chrztu staliśmy się dziećmi Bożymi, powinniśmy ustawicznie zbliżać się do doskonałości odzwierciedlającej doskonałość Ojca niebieskiego (por. Mt 5,48). Mamy przede wszystkim naśladować Jego miłość do swojego Syna, Jezusa Chrystusa, i do wszystkich ludzi. Powinniśmy zatem kochać Chrystusa tak, jak kocha Go Jego Ojciec, a także miłować wszystkich bez wyjątku ludzi, nawet tych, którzy nas krzywdzą. Mamy naśladować miłosierdzie Ojca niebieskiego, który przebacza grzechy największym nawet grzesznikom, i odpuszczać tym, którzy nas znieważyli. Powinniśmy naśladować niezmienność Boga przez wierność wszystkim naszym obowiązkom, przyrzeczeniom oraz przez stałe kierowanie się głosem sumienia. Naszym zadaniem jest upodobnienie się do Ojca, który wszystkim mądrze kieruje, zarządza i o wszystko się troszczy.
PODSUMOWANIE
Chrystus, który umarł i wszedł do chwały Ojca, ratuje świat od zguby. Posyłając Ducha Świętego, przekształca ludzi, uświęca ich, ożywia Bożym życiem, odradza, wszczepia w życie Trójcy Świętej, czyniąc dziećmi Bożymi. On też wyzwala nas z grzechu pierworodnego oraz grzechów osobistych i usprawiedliwia. Dzięki Niemu możemy osiągnąć wieczne zbawienie. Duch Święty ciągle przemienia świat w królestwo sprawiedliwości, miłości, pokoju i prawdy.