Spotkanie Biblijne-luty 2016 – podsumowanie
Opublikowano: 26 lutego 2016
Spotkanie Biblijne-luty 2016 – podsumowanie
Wj 3,1-8a.13-15 – Powołanie Mojżesza
1 Kor 10,1-6.10-12– Życie Izraela na pustyni zapowiedzią rzeczy przyszłych
Łk 13,1-9 – Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie
Co to jest nawrócenie? Powiedzielibyśmy, że życie bez grzechu. Błąd! Zupełnie nie o to chodzi. Nawrócić się to znaczy zrozumieć, do czego zostaliśmy stworzeni. Nawrócić się to przebić własne serce i żyć z otwartym bokiem, z którego wypływa dobro dla innych- mówi o. Adam Szustak OP. Słownik tłumaczy, że nawrócenie polega na uznaniu zła, które się popełniło i podjęciu decyzji o tym, aby tego nie powtarzać. W Piśmie Świętym greckie słowo oznaczające nawrócenie-metanoja, ma o wiele szersze znaczenie. Oznacza ono zmianę myślenia, która z kolei prowadzi do zmiany sposobu działania i reagowania w naszym życiu, czyli wewnętrznej przemiany. Inne słowo wyrażające nawrócenie, a używane w Biblii epistrephein, znaczy: zawrócenie w drodze, powrót do punktu wyjścia. Przed Chrystusem nawrócenie oznaczało powrót do przestrzegania Prawa – uznanie tego, co ono mówi, i stanięcie w posłuszeństwie wobec niego. Ale Jezus, rozpoczynając swoją publiczną działalność, powiedział: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. On sprawił, że te dwa aspekty – Prawo i wiara – stały się jednością, a nawrócenie miało odtąd oznaczać nie tyle spojrzenie wstecz, ile pójście do przodu. Wezwanie „nawracajcie się” jest wezwaniem do rzeczywistej pokuty, pełnego oczyszczenia i trwałej przemiany. KKK 1430 Podobnie jak u Proroków, wezwanie Jezusa do nawrócenia i pokuty nie ma na celu najpierw czynów zewnętrznych, „wora pokutnego i popiołu”, postów i umartwień, lecz nawrócenie serca, pokutę wewnętrzną. Bez niej czyny pokutne pozostają bezowocne i kłamliwe. Przeciwnie, nawrócenie wewnętrzne skłania do uzewnętrznienia tej postawy przez znaki widzialne, gesty i czyny pokutne (Por. Jl 2, 12-13; Iz 1, 16-17; Mt 6, 1-6. 16-18). KKK 1431 Pokuta wewnętrzna jest radykalną przemianą całego życia, powrotem, nawróceniem się do Boga całym sercem, zerwaniem z grzechem, odwróceniem się od zła z odrazą do popełnionych przez nas złych czynów. Pokuta wewnętrzna zawiera równocześnie pragnienie i postanowienie zmiany życia oraz nadzieję na miłosierdzie Boże i ufność w pomoc Jego łaski. Temu nawróceniu serca towarzyszy zbawienny ból i smutek, który Ojcowie Kościoła nazywali smutkiem duszy (animi cruciatus) i skruchą serca compunctio cordis) (Por. Sobór Trydencki: DS 1676-1678; 1705; Katechizm Rzymski, 2, 5, 4).
„Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”
Jezus mówi, że wszyscy zginiemy czyli doświadczymy śmierci. Jezus także mówi, że jeżeli się nie nawrócimy to żyjemy jak martwi, jak trup i choć na zewnątrz wydaje nam się że jest wszystko ok to w środku jesteśmy trupem. Nasze życie przemieni się w suchy bezowocny badyl jak figowiec. Życie nienawrócone to życie z którego nie ma żadnego pożytku, które nikomu nic nie daje, które nawet dla siebie jest bezużyteczne. Życie nienawrócone to życie z doświadczeniem posuchy, która nie może nigdzie znaleźć zaspokojenia, jest jak suchy badyl pozbawiony jakichkolwiek wartości. W takim życiu pojawia się coraz większe zniechęcenie, odrzucenie i rozczarowanie. Dialog gospodarza staje się obrazem, w którym nienawrócony człowiek patrząc wstecz widzi bezowocność swoich wysiłków, który coraz bardziej doświadcza rozczarowania sobą i odrzucenia przez innych, który wreszcie może sam chcieć być usunięty ze świata nie mając już żadnej nadziei i nie widząc znikąd ratunku czy jakieś szansy na zmianę. Sytuacja byłaby beznadziejna gdyby nie ogrodnik, który w figowcu widzi to coś.
Powołanie Mojżesza
Żeby zrozumieć ten fragment Pisma musimy zastanowić się w jakim miejscu swojego życia jest Mojżesz. Otóż Mojżesz żyje na pustyni od 40 lat znajdującej się w krainie Madianitów, ziemi która kojarzyła się z odrzuceniem. Historia tej ziemi wiąże się z dzieckiem niechcianym, które było protoplastą Madianitów. Abraham wyrzucił swoich 6 synów, wśród których był Madian, których miał z drugorzędną żoną Keturą, żeby nie stanowili konkurencji dla syna Sary – Izaaka. Zatem Madianici mieli w genach wpisane poczucie bycia gorszym, zbędnym. Fakt zamieszkania Mojżesza na ziemi Madianitów obrazuje stan jego duszy. Wychowany w luksusach dworu faraona, dobrze wykształcony, w swej młodości zabił Egipcjanina stojąc w obronie rodaka musi uciekać. Musi uciekać, na ziemi Madianitów znajduje sobie żonę, ma 2 synów. Jego 40 letnie życie jednak zostaje opisane w jednym zdaniu. Osiemdziesięcioletni Mojżesz zajmuje się wypasem owiec swojego teścia- czyli nic się nie dorobił. W tym dniu idzie z owcami na kraniec pustyni czyli tam, gdzie już nie ma nic, trafia na górę Horeb nie najwyższą, nie najładniejszą bo tłumaczy się „miejsce wypalone Słońcem”, czyli nic tam nie rosło. Obrazuje to człowieka, który nic nie ma, nic nie osiągnął, napotyka kolejne beznadziejne nic, jedyne kilka badyli, które przeszło do historii jako”krzew gorejący”, roślina nie wydająca owoców i właśnie tam w tym nic Mojżesz spotyka Boga. Ten suchy krzew to obraz jego życia poplątane gałązki, które nigdy nie wydały owoców, żyjący na suchej ziemi bez perspektyw na zmianę. I w samym środku ogień, który nie niszczy,nie unicestwia ale woła „JESTEM”. Czyli Bóg spotkał Mojżesza w samym centrum beznadziejności, porażki, czyli tego co nazywamy nienormalne i właśnie tam nie obok ale z samego środka woła „JESTEM tu”. Jeżeli jesteś w centrum cierpienia to Bóg woła ”Jestem tu”, jeżeli jesteś centrum swej beznadziejności, grzeszności to Bóg z samego tego centrum woła „Jestem tu”.Jeżeli nie widzisz dla siebie ratunku, masz już dość takiego życia, nie potrafisz go zmienić to z samego środka tego stanu On woła „Jestem tu”. Mało tego oprócz tego że Bóg woła z samego centrum piekła Twojego życia to jeszcze Ci mówi: „Ściągnij sandały bo ziemia na której stoisz jest święta”. I to miejsce jest święte nie dlatego że On tam stoi ale dlatego, że Bóg w tym miejscu buduje przestrzeń do spotkania się z Tobą tzn. że wszystko co nazywamy nienormalne jest świętym miejscem przygotowywanym przez Boga żeby móc Cię spotkać! „Ściągaj sandały-mówi Bóg – bo to całe Twoje życie, Twoje nieszczęście, Twój ból, Twoje cierpienie ta cała nienormalność Twojego życia to dla mnie ziemia święta”. Oczywiście spotkanie Boga pośród tej naszej nienormalności nie ma być utrwaleniem tego stanu, bo kiedy człowiek wreszcie doświadczy obecności Boga zaczyna się coś zupełnie nowego, innego, niewiarygodnego. Bo kiedy Mojżesz spotkał Boga to zaczęła się 40-sto letnia fascynująca podróż z niewoli do Ziemi Obiecanej. Droga usłana niezwykłymi wydarzeniami i cudami, pełna śmiertelnych niebezpieczeństw i Bożych interwencji, droga przygód i chwil zwątpienia, jednocześnie droga, która doprowadziła Mojżesza i jego rodzinę, a nawet naród do Ziemi Obiecanej. I nie ma się co oszukiwać, że była to droga łatwa, ale Bóg zmienił tę mojżeszową, suchą, beznadziejna i nieszczęśliwą nienormalność na cudowną, szczęśliwą, wypełnioną dobrem zupełnie inną nienormalność. Spotkanie z Bogiem zamieni Twoją nienormalność w jej Bożą wersję. Nie będzie ciche, nie będzie spokojnie i na pewno nie będzie normalnie. Tylko, że ta Boża nienormalność to największe szczęście jakie się może człowiekowi przydarzyć. Ten świat to życie najsuchszego drzewa jakie mogło się w życiu przydarzyć , bo było tylko śmiercią – drzewem Chrystusowego krzyża, które wydało najpiękniejszy owoc jaki kiedykolwiek zrodziło się na tej ziemi, owoc miłości bez granic, miłości, która przekracza śmieć i budzi do życia wszystko co martwe.
Jeżeli chcesz tak jak ja to zobacz swoją nienormalność, w której jesteś, a potem pozwól Bogu przemienić ją na nienormalność najszczęśliwszą i najpiękniejszą na świecie. To trudna droga i trzeba mieć odwagę żeby nią pójść, ale ja idę. Idziemy razem?
Opracowała Joanna Krupa na podstawie ”Ewangelia dla nienormalnych” A. Szustak OP