Boża radość

Opublikowano: 1 września 2016

RADOŚĆ

1. Dobra wiadomość
Niezależnie od tego, w jakim jesteś wieku, jaki jest Twój stan ducha, status społeczny i ekonomiczny, stan cywilny, zawód czy wykształcenie – możesz pozbyć się smutku i odkryć prawdziwą radość.

2. Zła wiadomość
Codziennie docierają do nas zarówno za pośrednictwem mass mediów jak i podczas zwyczajnych kontaktów międzyludzkich – wiadomości przesiąknięte pesymizmem, uczepione cierpienia.

3. Wybór
Od nas zależy, czy każdy kolejny dzień naszego życia będzie należał do radości, czy do cierpienia.

Jezus przyszedł do nas po to, aby przynieść nam radość, aby nasza radość była pełna.

Radość jest wyborem, ale też obowiązkiem każdego chrześcijanina. Najbardziej naturalną radość mają w sobie dzieci. My już jesteśmy naznaczeni życiem, pewnym doświadczeniem, w wielu sytuacjach nie potrafimy być tacy spontaniczni w okazywaniu radości jak dzieci. Czasem warto byłoby do tego wrócić.
Zastanów się:
– czym jest dla Ciebie radość?
– co rozumiesz przez radość, szczęście?
– może masz w pamięci chwilę, która była szczególnie ważna, bo była dla Ciebie radością?
– jak się czułeś dziś rano, kiedy wstałeś? Czy na Twojej twarzy była widoczna radość z kolejnego, rozpoczętego dnia Twojego życia, czy raczej grymas niezadowolenia i zmęczenia?

Człowiek, który jest radosny, szczęśliwy – emanuje te uczucia całym sobą i daje tę radość ludziom, których spotyka na swojej drodze. Tylko jak to zrobić, aby takim człowiekiem właśnie być mimo sytuacji, w których czasem jedna chwila powoduje, że nasza radość ulatuje?

Mt. 5,1-12

„Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają
pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami. „

Ten fragment Pisma Św. zna każdy z nas. To właśnie on wraz z małą, niepozorną książeczką
o tytule „8xRadość” Anny Kamieńskiej, przypomina nam, jak ważne są dla nas
błogosławieństwa, bo to właśnie z nich możemy czerpać radość w każdej chwili naszego
życia.

Błogosławiony, czyli szczęśliwy, radosny, pełen chwały, uwielbiony, ponieważ człowiek
żyje wtedy w przyjaźni z Panem Bogiem i bliźnimi mimo różnych trudności.

 

niech-zyje-radosc