Każde słowo Boże wypróbowane, tarczą jest dla tych, co się chronią do niego.
Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i zostałbyś kłamcą.
Proszę Cię o dwie rzeczy, nie odmów mi, nim umrę:
Fałsz i kłamstwo oddal ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym,
bym syty, nie stał się niewierny i nie rzekł: «A któż to jest Pan?» lub z biedy nie zaczął kraść i nie targnął się na imię mego Boga.
Księga Psalmów 119(118),29.72.89.101.104.163.
Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa,
obdarz mnie łaską Twego Prawa.
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.
Twoje słowo, Panie, jest wieczne,
niezmienne jak niebiosa.
Powstrzymuję nogi od każdej złej ścieżki,
aby słów Twoich przestrzegać.
Z Twoich przykazań czerpię roztropność,
dlatego nienawidzę wszelkiej ścieżki nieprawej.
Nienawidzę kłamstwa i nim się brzydzę,
a Prawo Twoje miłuję.
Ewangelia wg św. Łukasza 9,1-6.
Jezus zawołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób.
I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych.
Mówił do nich: «Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie.
Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić.
Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!»
Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.
Kim jesteśmy?
» Kim jesteśmy?
Kochamy Boga i staramy się świadczyć o Nim
w naszej codzienności, dojrzeć Jego błysk w szarości dnia powszedniego. Nie wierzymy w lukrowany katolicyzm od święta.
Żyjąc wiarą, włączamy w to życie jak najwcześniej nasze dzieci
Nie pokazujemy im Boga – staramy się, by widzieli Go w nas, nie tylko w murach świątyni (dlatego wyjeżdżamy całymi rodzinami na rekolekcje, by razem z dziećmi modlić się i służyć do Mszy, śpiewać na cale gardło i medytować, przygotowywać różaniec i chodzić po górach, adorować Boga w Najświętszym Sakramencie i grać razem w piłkę).
Świadomie tworzymy nasz parafialny Kościół,
aktywnie uczestnicząc w jego życiu.
Czujemy się odpowiedzialni za naszą wspólnotę
Razem ją tworzymy, razem wybieramy formację, dzielimy się obowiązkami, rozwijamy indywidualne talenty.
Dzielimy się naszym życiem i doświadczeniem
Razem się modlimy i grillujemy, śpiewamy na Mszy św. i tańczymy na balach przebierańców, wspólnie się bawimy i wspieramy w trudnych chwilach, często razem pracujemy i wyjeżdżamy, aby odpocząć.
Jesteśmy... bardzo poszerzoną grupą przyjaciół
Grupą zróżnicowaną, o różnych pasjach i zawodach (są wśród nas nauczyciele i robotnicy, górnicy i lekarze, muzycy i inżynierowie). Jesteśmy grupą, do której każdy wnosi bogactwo swoich przeżyć i myśli.
Staramy się, by w naszym małym Kościele dobrze czuły się...
zarówno duże rodziny, jak i bezdzietne małżeństwa, kawalerowie i wdowy, cholerycy i melancholicy.
Codziennie z rodzinami modlimy się za siebie nawzajem
i za naszego opiekuna – ks. Stanisława Gańczorza.
Część z nas ma oazowe korzenie,
lecz szukamy przykładu wśród Focolarinów, mistyków i świętych.