Kokoszyce – czerwiec 2018
Opublikowano: 17 czerwca 2018
„W łagodnym powiewie przychodzi Pan….”
I znów łagodnie do nas przyszedł. Przyszedł na kolejnych wspólnotowych rekolekcjach w Kokoszycach. Przyszedł w Eucharystii, w Swoim Słowie, w drugim człowieku. Przyszedł także w pięknie otaczającej nas przyrody no i dobrodziejstwach stołu:).
Nasz gospodarz – ksiądz Janusz Wilk wyjaśniał nam Słowo na przykładzie starotestamentalnych proroków. Pokazał nam jak niewiele różnimy się od tamtych ludzi z ich „wzlotami i upadkami”. Zwrócił uwagę jak ważne jest, by mimo słabości nie przestawać nasłuchiwać głosu Boga, który zawsze będzie próbował wyciągnąć nas z naszych „ grot ucieczki”.
Praktyka modlitwy w życiu codziennym według księdza Janusza opierać powinna się przede wszystkim na miłości i czasie. Czas nie jest naszą własnością, a jest przestrzenią Boga. To On daje nam czas…
W modlitwie ważne są: nasze nastawienie, nasze „święte miejsce” (gdzie symbolicznie powinniśmy ściągnąć buty), stałość, wierność oraz wdzięczność. Powinniśmy wystrzegać się zniecierpliwienia i schematyczności. Miłość ma walory leczące, prawda o miłości Boga leczy dlatego: „Chcę się modlić, spotykać, bo Ty jesteś!”
Tych wspaniałych konferencji mogliśmy z wysłuchać dzięki temu, że nasze novarowe Maluchy zaopiekowane były przez Olę i Monikę. Tymczasem nasza młodzież po raz kolejny odkrywała piękno i istotę „Modlitwy Pańskiej” pod czujnym okiem Marcina. Zaś dzieci w „wieku średnim” tradycyjnie wraz z Mirkiem kreatywnie spędziły swój formacyjny czas i przygotowały dla nas cudowne przedstawienie z przesłaniem. Jego morał jak natchnienie Ducha spuentował całość rekolekcji – „Modlitwa naprawdę ma moc!”.
My nasłuchujmy jak Eliasz, a „w łagodnym powiewie przyjdzie Pan….”


















































































