Kokoszyce – czerwiec 2019

» Rekolekcje » Kokoszyce – czerwiec 2019

Opublikowano: 9 czerwca 2019

W „KOKOSZYCKIM” WIECZERNIKU…

 

„Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” /Dz2,1-11/

 

Tegoroczne rekolekcje zbiegły się z uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Mocno przeżyliśmy je w duchu jedności prowadzeni przez Ducha!

Tym razem nasz rekolekcjonista ksiądz Janusz Wilk zaprosił nas w szczególnie ważne ewangelicznie miejsce, do wieczernika. To właśnie tu Jezus ustanowił Eucharystię i sakrament spowiedzi, umył Apostołom nogi i spożył z nimi ostatnią wieczerzę i tu wreszcie, jak obiecał nie zostawił Ich samych…. to w Wieczerniku zstąpił na nich Duch pocieszyciel – PARAKLET!

Symbolikę wieczernika możemy odczytywać w naszej codzienności jako miejsce osobistego spotkania z Jezusem. Spotkania na Eucharystii w naszym sercu… dlatego tak ważne jest by dbać o to miejsce. Owa „sala na górze” czyli przejście od sfery profanum do sacrum, powinna być: rozświetlona, usłana i zawsze gotowa na spotkanie z Panem. Dlatego tak istotne jest dobre przygotowywanie się do mszy świętej. Msza święta jest bowiem rzeczywistym spotkaniem z Bogiem w Wieczerniku mojego serca!

 

Rekolekcyjny czas mija szybko. Mija na wspólnym byciu: na modlitwie, Mszy Świętej, uwielbieniu, rekreacji, na kawie i rozmowach, w parku, w jadalni, w „kościółku” i w pałacu, w gwarze i w ciszy…

„Głośniej niźli w rozmowach Bóg przemawia w ciszy, I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy” pisał Adam Mickiewicz, dlatego czas nocnej adoracji był dla nas najważniejszy na tych rekolekcjach, czas osobistego spotkania w ciszy…

 

I jeszcze kilka praktycznychradKsiędza, jak dbać o duchowość, czyli moją więź z Bogiem, czyli o sposób w jaki żyję i urzeczywistniam Ewangelię w swoim życiu. By nie ulegać licznym pokusom na modlitwie (których jesteśmy teraz bardzie świadomi) oraz by:

  1. Nie szukać siebie na modlitwie, nie zniechęcać gdyby nie doświadczamy, trwać mimo wewnętrznych zmagań.
  2. Nie domagać się nadzwyczajnych doświadczeń duchowych. Jeśli są to uwielbiać!
  3. Nie dokonywać ekshibicjonizmu duchowego.
  4. Prawdziwie szanować Boga! Trwać na adoracji!
  5. Rzetelnie zadbać o czas przeznaczony dla Boga. Unikać bylejakości…
  6. Unikać także skrajności na modlitwie. Najlepiej podzielić ją na etapy.
  7. Nie „zamadlać” problemów, oprócz niej warto podjąć działania.
  8. Nie należy trzymać się kurczowo schematów, przecież modlitwa to moje osobiste bycie z Bogiem! Dziękować i ufać!

 

A my niezmiernie wdzięczni pozostajemy naszym nieocenionym prowadzącym zajęcia dla dzieci! W najbardziej wymagającym wiekowo targecie: Kasi i Pawłowi, w wymagającym inaczej wieku średnim – młodzieży młodszej: Mirkowi Śmietanie oraz indywidualnie wymagającym okresie adolescencji: Marcinowi Połacikowi.